niedziela, 10 kwietnia 2016

Dziewczyna z portretu




"Dziewczyna z portretu" to film nominowany w tym roku do Oscara aż w czterech kategoriach. Były to: najlepsza aktorka drugoplanowa, najlepszy aktor pierwszoplanowy, najlepsza scenografia oraz najlepsze kostiumy. Pomimo wygranej w tylko jednej z nich- triumfowała jedynie Alicia Vikander jako aktorka drugoplanowa o produkcji i tak stało się głośno. Zapewne ze względu na wciąż jeszcze kontrowersyjną tematykę.
Jak podaje dystrybutor filmu to niezwykła historia miłosna zainspirowana życiem artystów Einara i Gerdy Wegener (w tych rolach Eddie Redmayne i Alicia Vikander), których małżeństwo i praca zostają poddane próbie, kiedy Einar decyduje się na operację zmiany płci i zostaje jedną z pierwszych na świecie transgenderowych kobiet, Lili Elbe.
Pewnego chłodnego popołudnia, gdy para maluje portrety w swoim studiu. Gdy modelka odwołuje wizytę, kobieta pyta męża, czy nie miałby nic przeciwko włożeniu pary damskich butów i pończoch, tak by ona mogła dokończyć dzieło na czas. Mężczyzna zgadza się od razu. Tak zaczyna się jedna z najbardziej pasjonujących i niezwykłych miłosnych historii dwudziestego wieku.

Pomimo kontrowersji i różnych recenzji jakie film uzyskał ja zdecydowanie polecam Wam jego obejrzenie. "Dziewczyna z portretu" porusza takie problemy jak: szukanie siebie i własnej tożsamości, samoświadomość i akceptacja, a także determinacja w walce o swoją prawdziwą naturę i godność człowieka. Ponadto ukazuje dramat osoby, która nie czuje się dobrze w swoim ciele. 
Kolejną zaletą tej produkcji jest niewątpliwie spektakularna metamorfoza odtwórcy głównej roli Eddie'ego Redmayne'a. A jak zakończyła się niezwykła historia duńskich artystów? O tym koniecznie musicie przekonać się sami!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz